TOMASZ STROJNY

Tomasz Strojny z wykształcenia jest rolnikiem, z zamiłowania pszczelarzem. Jest absolwentem Akademii Rolniczej w Wrocławiu. Na co dzień współpracuje z milionami pszczół prowadząc pasiekę w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski - Kotlinie Kłodzkiej. Jego pasją są pszczelarskie podróże w różne zakątki świata m.in. Nepal, Iran, Gruzja, Egipt, Wybrzeże Kości Słoniowej - podczas, których zgłębia tajemnice życia pszczół oraz potwierdza wyjątkowość tych owadów i tego co wytwarzają.

Słodki sposób na zdrowie

Jego znane od wieków prozdrowotne działanie jest obecnie potwierdzone i wyjaśnione jest przez tysiące prac naukowych i badania kliniczne na całym świecie. Posiada udowodnione właściwości odżywcze i dietetyczne. Stosowany jest zarówno w profilaktyce, jak i leczeniu wielu dolegliwości trapiących współczesnego człowieka, będących skutkiem skażenia środowiska, stresu czy spożywania wysoko przetworzonej żywności.

Smak miodu zna każdy. Lecz nie wszyscy wiedzą dlaczego jest on ceniony i zaliczany do najwartościowszych produktów pochodzenia naturalnego. Miód towarzyszy człowiekowi od wieków a już 10 tyś. lat temu ludzie pozyskiwali go od dzikich pszczół, czego dowodem są naskalne rysunki w wielu miejscach na świecie. Jego dobroczynne właściwości znano i wykorzystywano w medycynie największych starożytnych kultur. W Egipcie uważany był jako jeden z najbardziej skutecznych środków leczniczych. Wchodził w skład ponad 100 leków i maści ówcześnie stosowanych. Najsłynniejszy lekarz starożytnej Grecji Hipokrates leczył miodem rany, kaszel i choroby płuc. Sam regularnie go spożywał, a legenda głosi, że na jego grobie osiedlił się rój pszczół. O znaczeniu i roli miodu wspomina również Biblia. W Starym Testamencie Król Salomon radził: „Jedz synu miód, bo jest dobry i przedłuży dni twego żywota”.

Wartości zdrowotne

Jedną z najważniejszych cech miodu są jego właściwości antybiotyczne. Wynikają one z kompleksowego działania przynajmniej kilku mechanizmów. Jednym z nich jest powstawanie nadtlenku wodoru (wody utlenionej), w skutek wysokiej aktywności enzymów naturalnie występujących w miodzie. Istotną rolę odgrywa również obecność w nim olejków eterycznych, kwasów fenolowych i flawonoidów, pochodzących z nektaru kwiatów, pyłku roślin i propolisu zebranego przez pszczoły z pąków drzew. Wszystko to sprawia, że spektrum działania antybiotycznego miodu jest szerokie i znajduje zastosowanie jako uzupełnienie terapii w leczeniu wielu infekcji bakteryjnych i grzybiczych. Z danych literaturowych wynika, że miody działają hamująco na wzrost bakterii chorobotwórczych wyizolowanych z zakażonych ran m.in. szczepów Staphylococcus aureus, Enterococcus, Pseudomonas aeruginosa. Wśród polskich miodów najwyższą aktywnością antybiotyczną wyróżniają się miody: spadziowy, nektarowo-spadziowy, nawłociowy, gryczany i lipowy.  Pozostałe polskie miody tj. rzepakowy, akacjowy czy wielokwiatowe mają niższe właściwości bakteriobójcze, ale duże znaczenie w profilaktyce i budowaniu odporności. W miodach występuje ponad 300 związków biologicznie czynnych, które sprawiają, że wykazuje on działanie: przeciwzapalne, przeciwalergiczne, przeciwzakrzepowe, przeciwnowotworowe. Używanie miodu zamiast cukru odciąża wątrobę i wpływa na poprawę jej funkcjonowania. W wyniku licznych przemian, powstający w wątrobie kwas glukuronowy wiąże toksyczne związki w formy łatwo usuwalne z organizmu. Według naukowców spożywanie miodu polepsza przyswajanie wapnia i magnezu co korzystnie wpływ na rozwój tkanki kostnej u dzieci.

Miód koniecznie powinien na stałe zagościć w diecie rekonwalescentów i osób aktywnych fizycznie. Cukry proste dostarczane wraz z miodem zaspokajają podstawowe wymagania energetyczne organizmu przez co wzmacnia się potencjał fizyczny i wytrzymałość w czasie treningu. Można to wyjaśnić występowaniem w nich łatwo przyswajalnych węglowodanów, enzymów i wielu biopierwiastków m.in. żelaza, miedzi, magnezu, chromu, cynku i potasu, który w szczególności powinien być uzupełniany podczas wysiłku. Pozostałe biopierwiastki przyczyniają się do utrzymania właściwego ciśnienia osmotycznego krwi i równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Miód najszybciej ze wszystkich produktów naturalnych uzupełnia niedobory energetyczne oraz łagodzi skutki nadmiernego napięcia nerwowego. Wielocukry zawarte w miodzie sprzyjają rozwojowi w przewodzie pokarmowym znacznej liczby bakterii mlekowych, korzystnych dla naszego organizmu.

Niestety w naszym kraju miód postrzegany jest jako lekarstwo i stosowany jest kiedy wystąpi już choroba. O tym świadczą liczby: w Polsce roczne spożycie na mieszkańca to ok 0,6 kg dla porównania w Niemczech 2,2kg, Austrii 3kg, Grecji 3,5kg. Warte podkreślenia jest to, że związki zawarte w produktach pszczelich występują w najlepiej przyswajalnej postaci naturalnych połączeń, doskonale rozpoznawalnych biochemicznie i wchłanianych przez nasz system trawienny. Wprowadzenie ich do codziennej diety zasługuje na polecenie z wielu powodów, a jednym z nich jest dowiedziona w badaniach naukowych skuteczność oraz w odróżnieniu od innych preparatów farmaceutycznych brak skutków ubocznych i możliwości przedawkowania. Systematyczne wykorzystanie produktów pszczelich w pierwszej kolejności pozwala zapobiec powstaniu wielu schorzeń, a w przypadku już istniejących chorób znacznie zwiększa skuteczność terapii zwłaszcza w przypadku leczenia antybiotykami i sterydami.

Kolorowy sposób na zdrowie

Pyłek kwiatowy a prewencja nowotworowa

Jednym z wielu powodów wzrostu liczby zachorowań i zgonów na raka w Polsce i na świecie jest spożywanie wysoko przetworzonej żywności, która nie dostarcza organizmowi niezbędnych związków do prawidłowego funkcjonowania. To w konsekwencji może prowadzić do zmian zachodzących w komórkach organizmu i powstania nowotworu. Ukazujące w ostatnich latach liczne publikacje naukowe na temat prawidłowego odżywiania sprawiły, że rośnie świadomość społeczna jak istotna jest suplementacja naturalnych substancji, które wpływają na zahamowania procesu karcinogenezy. Składnikami diety o potencjalnych zdolnościach chemoprewencyjnych są m.in.: błonnik, pro i prebiotyki, β-karoten, witaminy A, D, E, B9, antocyjany, fitoestrogeny, związki fenolowe (polifenole, flawonoidy i flawony), organiczne związki siarki oraz biopierwiastki (m.in. wapń i selen). W pełni naturalnym i zawierającym zdecydowaną większość wyżej wymienionych substancji jest pyłek kwiatowy, który pszczoły zbierają z kwitnących roślin. Stwierdzono w nim blisko 300 związków biologicznie aktywnych. Jest on przede wszystkim bogatym źródłem witamin zarówno rozpuszczalnych w wodzie jak i tłuszczach: B1, B2, B3, B6, B8, B9,  B12, PP, C, A, E, D, K. Pyłek to również niedocenione źródło makroelementów (K, Na, Ca, Mg, Cl) i mikroelementów (P, S, Fe, Cu, Zn, Co, Mo, Se, Cr, Ni, Si), a także białka w tym aminokwasów egzogennych, których organizm nie jest w stanie sam wytworzyć i muszą być dostarczone z pożywieniem.

Pyłek kwiatowy polecany jest w ostrych i przewlekłych stanach zapalnych wątroby, a także w stanach toksycznych i pourazowych uszkodzeniach tego narządu. Spożywanie pyłku kwiatowego powoduje wyraźny wzrost odporności immunologicznej. Stosowany jest on w profilaktyce, zapaleniu i łagodnym  przeroście gruczołu krokowego. Zalecany jest także dla osób po ciężkich chorobach, w trakcie oraz po chemio- i radioterapii. W licznych badaniach potwierdzono, że długotrwałe przyjmowanie pyłku kwiatowego, nawet w małych dawkach, skutkuje podwyższeniem sprawności psychofizycznej organizmu. Poprawia funkcje mózgowe takie jak pamięć, uczenie się, myślenie i zdolność koncentracji.

Artykuły ekspertów

MAJA ZABORSKA

Maja Zaborska jest lekarzem stomatologiem z holistycznym podejściem do organizmu człowieka. Propagatorka świadomego i naturalnego odżywiania. Amatorka miodów i produktów pszczelich. Motocyklistka i podróżniczka.

Lato z miodem

O właściwościach leczniczych miodu słyszał każdy z nas. W naszym społeczeństwie postrzegany jest jako lekarstwo i dlatego najczęściej spożywamy go w trakcie przeziębień i choroby. Mimo, że okres grypy i kataru jest już daleko za nami proponuję jednak nie zapominać o miodzie. Zamiast podawać go w naparze z czarnego bzu czy lipy użyjmy go z miętą, rozmarynem, cytryną, sokami, kruszonym lodem…innymi słowy ze smakami lata. Takie połączenie wyśmienicie smakuje i gasi pragnienie, dostarcza energii by aktywnie i radośnie spędzać czas ale przede wszystkim buduje nam odporność, która przyda się już jesienią.

Puszki Pandory

Wiosna już w pełni. Spragnieni słońca więcej czasu przebywamy na świeżym powietrzu, spacerując, uprawiając sport czy pracując w ogrodzie. Nasze pociechy szczególnie intensywnie wykorzystują każdą wolną chwilę: grają w piłkę, jeżdżą na rowerze, szaleją na placach zabaw. Po takim wysiłku fizycznym musimy uzupełnić płyny, a nasz organizm by się zregenerować potrzebuje nie tylko energii w postaci węglowodanów ale także całego szeregu bioaktywnych substancji tj. makro i mikro elementów, związków fenolowych, witamin itd. O zgrozo, często wtedy wybieramy kuszące jaskrawymi kolorami różne napoje. Większość naszpikowana cukrem, konserwantami, ulepszaczami smaku, barwnikami i oferujące minimalne właściwości odżywcze w postaci syntetycznych witamin. Niestety te napoje hektolitrami pochłaniane są przez dzieci, młodzież i dorosłych w letnie miesiące. Kolejnym zagrożeniem jest częste spożywanie, intensywnie reklamowanych w mediach, napojów energetyzujących, po które chętnie sięga młodzież, a nawet dzieci. Zawierają one m.in. kofeinę, aspartam, których spożywanie jest szczególnie niebezpieczne w tej grupie wiekowej. Do negatywnych konsekwencji zalicza się: bóle żołądka, wzdęcia, mdłości, bóle głowy, bezsenność, agresję i nadpobudliwość.  Występuje także  realne zagrożenie odwodnienia organizmu, a nawet udaru mózgu. Z przeprowadzonych badań wynika, że zachodzi  związek  między nadwagą a częstotliwością ich spożywania. Codzienne picie tego rodzaju napojów powoduje także erozję szkliwa zębów i znacznie podnosi ryzyko wystąpienia próchnicy.

Ambrozja

Na przestrzeni ostatnich lat pojawiło się wiele substytutów cukru, które miały dbać o naszą sylwetkę i zdrowie ale w efekcie najczęściej okazywało się, że są toksyczne. A tysiące lat temu natura dała nam idealnie rozwiązanie – MIÓD.

Zawiera on cukry proste, które zaspokajają podstawowe wymagania energetyczne organizmu, przez co wzmacnia się potencjał fizyczny i wytrzymałość w czasie aktywności. Zawiera także substancje biologicznie czynne, które wpływają korzystnie na metabolizm ustroju człowieka w zakresie przemiany węglowodanów, białek i tłuszczów. Występuje w nim wiele biopierwiastków m.in. żelazo, miedź, magnez, chrom, cynk i duże ilości potasu. Ten ostatni szczególnie szybko tracony jest podczas wysiłku dlatego koniecznie powinien być na bieżąco uzupełniany. Pozostałe biopierwiastki przyczyniają się do utrzymania właściwego ciśnienia osmotycznego krwi i tak niezwykle ważnej równowagi kwasowo-zasadowej. Warto dodać, że miód to najsłodszy pokarm dla mózgu. Istotnie zwiększa sprawność jego pracy oraz zapobiega powstawaniu wolnych rodników, które upośledzają funkcję komórek. Zawarte w nim naturalne bio-substancje powodują uruchomienie w mózgu mechanizmów odpowiedzialnych za tonizację i homeostazę organizmu.

Miód ze względu na swój skład koniecznie powinien na stałe zagościć w diecie osób aktywnych fizycznie, rekonwalescentów i pracujących umysłowo. Najszybciej ze wszystkich produktów naturalnych uzupełnia niedobory energetyczne oraz łagodzi skutki nadmiernego napięcia nerwowego, a także działa osłonowo na cały organizm. Wielocukry zawarte w miodzie sprzyjają rozwojowi właściwej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego a jak wiadomo to właśnie od niej, w znacznym stopniu, zależy nasza odporność i zdrowie. Poniżej kilka prostych sposobów aby miód także latem zagościł na Państwa stołach.

PIOTR OKIŃCZYC

Piotr Okińczyc  jest farmaceutą, doktorantem w Katedrze i Zakładzie Farmakognozji Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. W pracy naukowej zajmuje się badaniami fitochemicznymi i oceną właściwości biologicznych propolisu, a także jego źródeł roślinnych.

Kit pszczeli - propolis – czym jest, skąd się bierze

i po co jest potrzebny pszczołom i ludziom?

Propolis – popularny i wartościowy produkt pszczelarski

Propolis, znany również pod nazwą „kit pszczeli” jest jednym z podstawowych produktów pszczelarskich, przy czym najczęściej spotykany w obrocie handlowym jest propolis pozyskiwany od pszczół miodnych (Apis mellifera L.).

Początków użycia preparacji propolisowych do celów leczniczych należy poszukiwać w czasach przedhistorycznych. Natomiast pierwsze zapisy o jego stosowaniu pochodzą ze starożytnego Egiptu i Babilonii, gdzie kit pszczeli był używany w lecznictwie a także w rytuałach pogrzebowych (tj. do balsamowania zwłok). Jego korzystne właściwości były znane również greckim (Arystoteles) i rzymskim filozofom (Pliniusz Starszy), a także twórcom medycyny zachodniej, jak Galen oraz Avicenna (Ibn Sina).

Obecnie wiemy, że propolis wykazuje szerokie spektrum działania leczniczego. Do jego najważniejszych właściwości należy aktywność przeciwdrobnoustrojowa, która jest skierowana przeciwko bakteriom (w tym niektórym szczepom opornym na obecnie stosowane antybiotyki), wirusom, pierwotniakom i grzybom. Inną właściwością kitu pszczelego jest działanie przeciwutleniające i zmiatające wolne rodniki, przeciwzapalne oraz przyspieszające gojenie się ran.

Spośród tych licznych właściwości leczniczych kitu pszczelego największe zastosowanie w praktyce znalazły preparaty przeciwdrobnoustrojowe i przyspieszające gojenie się ran. W tych celach propolis jest stosowany w postaci prostych nalewek, etanolowych lub nalewek etanolowo-wodnych (zwykle zawierają 70% etanolu), a także bardziej złożonych preparatów jak maści zawierające skoncentrowany wyciąg propolisowy. Badania polskie w tym zakresie pokazują, że u pacjentów po amputacji kończyn stosowanie maści zawierających propolis znacznie przyspiesza gojenie się ran. Co więcej, w przypadku pojawienia się zakażeń ran gronkowcem złocistym (Staphylococcus aureus) efekt leczniczy preparatów propolisowych nie został zahamowany. Innym przykładem zastosowania przeciwbakteryjnego działania propolisu jest leczenie nadżerek układu pokarmowego i choroby wrzodowej (ma to na celu eradykację  czyli usunięcie z ustroju bakterii Helicobacter pylorii, która jest jednym z czynników prowadzących do rozwoju choroby wrzodowej). W powyższym przypadku najsilniejszy efekt lecznicy został uzyskany, kiedy propolis był stosowany razem z antybiotykami w terapii skojarzonej.

Przy omawianiu właściwości leczniczych kitu pszczelego trzeba również zwrócić uwagę na uczulające działanie propolisu. Z tego powodu nie poleca się stosowania preparatów propolisowych u pacjentów uczulonych na inne produkty pszczele, a także przez długi okres czasu.

Skład propolisu – z czego składa się kit pszczeli?

Propolis ma postać żywiczno-woskowej substancji, która pod wpływem ciepła robi się klejąca. Powodem tego jest pochodzenie propolisu - jest on wytwarzany przez pszczoły z lepkich wydzielin i żywic różnych gatunków roślin oraz wosku pszczelego. Poza nimi, w skład kitu pszczelego wchodzi również domieszka pyłku pszczelego, fragmenty tkanek roślinnych. Specyficzną odmianą kitu pszczelego jest wytwarzany przez tropikalne pszczoły bezżądłe (plemię Meliponini) „geopropolis”. W jego skład oprócz żywic i wosku wchodzi również ziemia.

W tym miejscu warto sprostować błąd, który bywa często powtarzany, nawet wśród pszczelarzy, mianowicie pyłek pszczeli nie jest głównym składnikiem propolisu, a stanowi jedynie jego niewielką domieszkę. Tego rodzaju błąd wywodzi się z czasów wcześniejszych, kiedy nie znano dokładnie pochodzenia propolisu i istniały na ten temat różne teorie, jak teoria pochodzenia pyłkowego, żywicznego i żywiczno-pyłkowego.

Wracając do zagadnienia składu propolisu, dane literaturowe podają, że jest on zmienny i zależy od szeregu czynników, jak dostępność materiału roślinnego, gatunek hodowanych pszczół i stan ich zdrowia oraz warunki pogodowe. Z medycznego punktu widzenia, najbardziej cennym składnikiem propolisu są żywice i balsamy roślinne – bowiem to one zawierają substancje odpowiedzialne za biologiczne właściwości kitu pszczelego. Pozostałe składniki propolisu są nieaktywnymi substancjami balastowymi (wosk) lub ich zawartość jest zbyt mała aby mogły wywierać wpływ na jego działanie.

Rola propolisu w ulu

Dla ludzi propolis stanowi cenny materiał do wyrobu leków, a mają z niego pszczoły? One używają go w dwojaki sposób. Pierwszy z nich jest związany bezpośrednio z jego nazwą – kit pszczeli czy pochodzące z języka greckiego słowo „propolis” (oznacza ono ochronę miasta). Dzięki swoim właściwościom jest on wartościowym materiałem budulcowym - jest plastyczny, klejący a w niższych temperaturach robi się twardy zapewniając dobrą izolację. Z tego powodu jest używany w ulu do rozmaitych celów „budowlanych” – zaklejania i reperowania ubytków czy regulacji otworu wejściowego.

Drugim zastosowaniem propolisu jest jego wykorzystanie do celów higienicznych. Pszczoły używają go do zamykania ciał martwych intruzów (małych ssaków czy jaszczurek) w „propolisowe kokony”. Takie postępowanie zapobiegają ich gniciu i tym samym chroni kolonię pszczelą przed rozwojem epidemii. Innym zastosowaniem działania antybiotycznego propolisu jest wyściełanie jego cienką warstwą komórek plastrów wosku, w których matka pszczela składa jajeczka, w ten sposób rozwijają się larwy zabezpieczone przed atakiem patogennych drobnoustrojów.

Piśmiennictwo

  • Bankova, V.S. 2005. Chemical diversity of propolis and the problem of standardization. J Ethnopharmacol. 100:114–117.
  • Bankova, V.S., Popova, M., Trusheva B. 2014. Propolis volatile compounds: chemical diversity and biological activity: a review 28:28.
  • Bogdanov, S. Propolis: Composition, Health, Medicine: A Review. Bee Hexagon Website [dostęp: 14.02.2016r.].:http://www.bee-hexagon.net/files/file/fileE/Health/PropolisBookReview.pdf.
  • Boukraâ, L., Sulaiman, S. A.. 2009. Rediscovering the antibiotics of the hive. Recent Pat Antiinfect Drug Discov. 4:206-213.
  • Castaldo, S., Capasso, F. 2002. Propolis, an old remedy used in modern medicine. Fitoterapia 73:1–6.
  • Kędzia, B. 2008. Pochodzenie propolisu w świetle teorii i badań naukowych. Herba Polonica 54:179–186.
  • Kędzia, B., Hołderna-Kędzia, H.. "; 2011. Propolis w chorobach wewnętrznych. Toruń: Fundacja Pomocy Człowiekowi i Środowisku "HUMANA DIVINIS".
  • Isidorov, V.A. 2013. Alchemia pszczół Pszczoły i produkty pszczele oczami chemika. Stróże: Sądecki Bartnik; str. 71-114.
  • Simone-Finstrom, M., Spivak, M.. 2010. Propolis and bee health: the natural history and significance of resin use by honey bees. Apidologie 41:295–311.

laboratorium

o nas

doradztwo

współpraca

galeria

kontakt

REKOMENDACJE

GDZIE KUPIĆ ?

DLA KOGO ?

PRODUKTY

ARTYKUŁY EKSPERTÓW

Miody Polskie Sp. z o.o.

Mokra 281b

42-120 Miedźno